Co: The Balm, Mary-Lou Manizer
Po co: makijaż oczu i twarzy, rozświetlacz do twarzy i ciała, cień do powiek
Ile: 8,5 g
Za ile: ok. 60 zł / $25
Skład: Mica, Isoeicosane, Polyethylene, Boron Nitride, Polyisobutene, Ptfe, Silica, Synthetic Wax, Dimethicone, Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491)
Obietnica producenta:
Mary-Lou Manizer to produkt wielofunkcyjny, 3 w 1, rozświetlacz, cień do powiek i nabłyszczacz cudownie rozprasza światło, sprawiając, że skóra wygląda młodziej i bardziej gładko. Na skórze tworzy efekt tafli.
Mary Lou Manizer można stosować:
- na powiekach - dla rozświetlenia spojrzenia
- na kościach policzkowych - dla promiennego wyglądu cery
- na dekolt, ramiona - dla podkreślenia lub nadania subtelnego rozświetlenia
- na całą twarz - jako wykończenie makijażu wieczorowego.
W grudniu ulubionym kosmetykiem kolorowym był rozświetlacz z The Balm. Kupiony pod wpływem pozytywnych opinii w Internecie, przeczekał w mojej kosmetyczce kilka miesięcy zanim się do niego przekonałam. Nigdy wcześniej nie używałam rozświetlacza, bo myślałam, że przy mojej tłustej cerze, ostatnie czego mi trzeba to dodatkowy blask. Efekt disco ball gwarantowany.
Początkowo, latem, gdy zaczęłam go używać- efekt tafli (choć bardzo subtelny) wydał mi się przesadzony. Tej zimy dałam mu druga szansę. Moja skóra bardzo się zmieniła. Z tłustej "przemieniła się" w mieszaną, a nawet suchą. Poza tym grudzień to miesiąc, w którym błysk i brokat jest dozwolony znacznie częściej. Kosmetyk daje subtelny, naturalny efekt złotej poświaty. Nie są to duże połyskujące drobiny, które wyglądają jak tandetny brokat. Sprawia, że cera dostaje takiego "Movie Star Glow", ale nie jest to efekt przesadzony. Myślę, że jest to kosmetyk dla każdego.
Polecam!

Bardzo lubie ten rozświetlacz :)
ReplyDelete